Najciekawsze podatki na swiecie Zdjecie

Najciekawsze podatki na świecie

Nie ma na świecie idealnego systemu podatkowego. Obywatel każdego państwa narzeka na podatki w swoim kraju, nie zdając sobie często sprawy jak to wygląda w innych częściach świata. Podatki są różne – niskie, wysokie, racjonalne i nieraz dziwne. Na pewno są różnorodne i ciekawe. Zapraszamy na mały przegląd najdziwiniejszych naszym zdaniem podatków na świecie.

1. Podatek od kiełbaski

Chcesz grillować? Proszę bardzo, ale pamiętaj – zapłać dodatkowy podatek. W takiej sytuacji znajdują się obywatele Belgii (a konkretnie Walonii). Jeśli chcą oni rozpalić sobie grilla ze znajomymi bądź rodziną to jak najbardziej mają do tego prawo, ale jedno takie rozpalenie wiąże się z każdorazową opłatą 20 euro.

Tamtejszy Urząd Skarbowy na tyle wziął sobie do serca egzekwowanie tego przepisu, że potrafi kontrolować obywateli miłujących grillowanie z powietrza. 

2. Podatek od nielegalnej marihuany

Stany Zjednoczone Ameryki Północnej to prawdziwa kopalnia dziwnych praw podatkowych. Co stan to obyczaj. W niektórych sytuacjach dwa stany mają dwa różne podejścia do jednej kwestii nie tylko w prawie karnym, ale również w podatkach. Niech za przykład posłuży sytuacja w stanie Utah. 

Wprowadzono tam podatek od marihuany. Wszystko byłoby w porządku, bo nie tylko w stanie Utah taki podatek się płaci. Problem polega na tym, że… akurat tam marihuana jest nielegalna. Jeśli ją posiadasz, to musisz zapłacić podatek, jeśli zapłacisz, to istnieje spore prawdopodobieństwo, że odwiedzi cię policja. 

3. Podatek od zawłaszczania przestrzeni

Równie ciekawie bywa także w Niemczech. W Bawarii istnieje podatek od naruszania przestrzeni miejskiej. Na czym to polega? Jeśli nasza reklama, baner lub kontener przekracza dozwolone miejsce wtedy zmuszeni jesteśmy do uiszczenia kwoty od 25 do nawet 100 euro należnego podatku. Ma to chronić miejską przestrzeń. 

4. Podatek od basenu 

Osiemset euro rocznie. Tyle musi zapłacić Fiskusowi obywatel Grecji, któremu zamarzy się posiadanie przydomowego basenu. Urząd Skarbowy w tym pięknym kraju traktuje takie rozporządzenie poważnie i kontroluje posiadłości obywateli z powietrza. Niemałą popularnością cieszyły się w Grecji w ostatnich latach siatki maskujące, które pomagały fakt posiadania takiego basenu ukryć. 

5. Podatek od tchórzostwa

Na koniec w ramach ciekawostki wspomnijmy, że w Wielkiej Brytanii przez kilkaset lat funkcjonował podatek od… tchórzostwa. Na czym polegał? Płacili go ci, którzy nie chcieli iść na wojnę. Wystarczyło uiścić odpowiednią opłatę i rycerz mógł nie towarzyszyć królowi w jego wojennych wyprawach. Na początku podatek ten nie był zbyt wysoki, potem zaś w miarę upływu lat stawał się coraz droższy. Ktoś, kto nie miał pieniędzy musiał odpowiedzieć na wezwanie króla i wyruszyć na wojnę. 

Takich przykładów można byłoby tu przytoczyć jeszcze kilka, ale samo powyższe zestawienie może skłaniać do reflekcji, że w naszym kraju wcale tak źle z podatkami nie jest. Można sobie w tym miejscu zadać pytanie: czy jest na świecie coś, czego nie da się opodatkować?